Co musi wiedzieć karmiąca mama?

Karmienie piersią to niezwykłe przeżycie dla każdej kobiety. Poza tym jest zdrowe dla malucha, ponieważ mleko matki zawiera wszystko to, czego potrzebuje na początku swojego życia do prawidłowego rozwoju. Warto więc postarać się, żeby nauka karmienia nie była drogą przez mękę, a to czasem zdarza się, jeśli świeżo upieczona mama nie wie o kilku zasadach, których należałoby przestrzegać.

Najlepiej zacząć karmić jak najwcześniej, optymalnie w ciągu 2 godzin po porodzie, dzięki temu maleństwo pozna kształt piersi i się nauczy je chwytać i ssać. To odruch fizjologiczny i powinien wystąpić instynktownie.

Zwróć uwagę, czy nie jest mu przypadkiem niewygodnie – jeśli zostało źle ułożone i coś je uwiera, nie będzie chciało ssać. Może się złościć, jeśli mleko płynie zbyt wolno lub zbyt szybko. Warto więc ułożyć dziecko tak, aby jego usta znajdowały się naprzeciwko brodawki, bo tak mu będzie łatwiej ssać. Twój kciuk i palec wskazujący natomiast powinny uciskać lekko pierś, gdy będziesz wprowadzała sutek do ust dziecka i w czasie karmienia. W ten sposób dziecko bez problemu będzie oddychało przez nos. Jeśli chodzi o pozycje, wybierz dla siebie najwygodniejszą – leżącą najlepiej przez kilkanaście dni po urodzeniu, a potem siedzącą, ale dobrze podpartą z nogą opartą o podnóżek, lub półsiedzącą.

Podczas jednego karmienia warto korzystać z obu piersi, ale jedna powinna zostać opróżniona do końca. Gdy maluch skończy ssać jedną pierś, poczekaj, aż mu się troszkę odbije, i przystaw go do drugiej, w ten sposób obie będą pobudzone do produkcji pokarmu, opróżnione i nie będzie niebezpieczeństwa, że się któraś z nich w nadmiarze przepełni.

Nie każdy płacz dziecka oznacza, że jest głodne – może na przykład mieć mokrą pieluszkę, albo jest po prostu marudne i potrzebuje popłakać – to też jest forma komunikacji. Natomiast możesz rozpoznać, czy niemowlę jest głodne na przykład po tym, że ssie paluszki, wygina ciałko do tytułu, jakby szukając twojej piersi, a jego język jest lekko zaokrąglony po bokach.

Zrezygnuj ze smoczka przynajmniej na początku, w pierwszych tygodniach, bo smoczek ssie się zupełnie inaczej niż pierś. Może to spowodować, że maluch nie będzie potrafił wyciągnąć z twojej piersi tyle pokarmu, ile jest mu potrzebne.

Twoje mleko zaspokaja zarówno głód, jak i pragnienie dziecka. Kiedy przystawiasz je do sutka, najpierw popłynie mleko nieco wodniste, a dopiero dalsze partie zawierające tłuszcz i białko, które zaspokoją głód dziecka, więc nie musisz dodatkowo zaspokajać jego pragnienia butelką z wodą (chyba że nie masz siły w tym momencie karmić).

Jeśli uważasz, że masz za mało mleka, najpierw wypróbuj metodę naturalną, zgodną z zasadą: im częściej dziecko ssie, tym masz więcej pokarmu. Na przykład poleż sobie cały dzień w łóżku i karm dziecko za każdym, razem, gdy będzie chciało. Dodatkowo możesz odciągać mleko laklatorem, to też pobudza produkcję mleka. Jeśli chodzi o herbatki laktacyjne, nie przesadzaj z nimi, bo może skończyć się paradoksalnie i zbyt małą ilością mleka, i dodatkowo kłopotami żołądkowymi twoimi i malucha. Pij więc nie więcej niż trzy filiżanki dziennie, i to tylko wtedy, gdy masz zbyt mało mleka.

Technika karmienia piersią

  1. Naciśnij pierś, aby udrożnić brodawki i pozwolić na wypływ mleka.
  2. Zostaw na sutku krople mleka.
  3. Wywołasz odruch szukania piersi, jeśli przystawisz dziecku brodawkę do ust i poruszysz nią z góry na dół – w ten sposób maluch otworzy szeroko buzię.
  4. W tym momencie skieruj pierś do ust dziecka, tak aby znalazła się w nich brodawka wraz z otoczką.
  5. Aby dziecko nie miało trudności z oddychaniem, kciukiem odsuń sutek od nosa dziecka.
  6. Jeśli chcesz przerwać karmienie, należy ucisnąć pierś w okolicy kącika ust dziecka – wprowadzisz w ten sposób do jego jamy ustnej powietrze i uwolnisz brodawkę.

Kilka innych przydatnych zasad:

  • Jeśli dziecko jest rozkrzyczane i płaczliwe, zanim je zaczniesz karmić, przytul je i po uspokajaj, aby się nie zachłysnęło.
  • Do karmienia dziecko powinno być ubrane lekko i swobodnie, a także być przewinięte.
  • Długość karmienia zależy od efektywności ssania – czasem wystarczy 10 minut, czasem 40.
  • Podczas karmienia dziecko łyka dużo powietrza, więc warto raz na jakiś czas potrzymać go w odpowiedniej do odbijania pozycji, a potem wrócić do karmienia.
  • Dbaj o higienę piersi! Należy je myć dwa razy dziennie, ale – uwaga – po karmieniu należy ostatnią kroplę rozmazać na brodawce, co ochroni ją przed wtargnięciem bakterii.